sobota, 8 października 2011

Nie ogarniam tych wszystkich ludzi...!

Po co ktoś do mnie dzwoni albo umawia się ze mną, a później jak już przychodzi co do czego to dzwonią do mnie i mówią, że im mama nie pozwoliła.?!
Nie ogarniam tego...
Czy wszyscy się jakoś się zmówili przeciwko mnie, czy co...?!
Wczoraj usłyszałam od pewnej osoby, że jutro do mnie zadzwoni. 
A dzisiaj.?! Dzwoni do mnie osoba i pyta się czy wyjdę. No to se pomyślałam, że czemu by nie.
Godzinę później dzwonię, że będę 15 min później, a ta osoba, że jej mama nie pozwoliła wyjść.
To co jest?! Godzinę wcześniej mogła, a teraz nie.?!
Nie róbcie se ze mnie jaj. Nie lubię tego.!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz