piątek, 26 sierpnia 2011

Ale upał . . .

Dzisiaj z Nacią na bolko.
Było całkiem spoko. Spotkałyśmy Liwię i Karolinę.
Na bolko miałyśmy ochotę popływać rowerkiem, no to do Kowala kiedy można...
- Za 4 godziny.
No to czekałyśmy te 4 godziny.
Za 4 godziny:
-Kiedy będzie rowerek?
-Za 1,5 godziny.
No kurde! Ile to można czekać na rowerek?! No ale w końcu popłynęłyśmy.
Fajowo było. 
*************************
Kurde... Jak myślę o szkole to z jednej strony chcę do niej iść, bo fajna ekipa 
będzie, ale z drugiej strony nie chce mi się uczyć...

czwartek, 25 sierpnia 2011

Zajebista klasa ! ! !

Dzisiaj wszystko się wydało...
Kto jest w jakiej klasie. Jestem w klasie I a z Nacią, Oliwią, Kubą,Dominiką, Rysiem, Danielem itd. 
Myślałam, że w anglo będą same kujony, ale tak nie będzie!!
Będzie jazda!!!
Już nie mogę się doczekać pójścia do szkoły... Ahh... jeszcze ten głupi tydzień! 
Na rozpoczęci z Oliwią, Nacią, Justyną i Kasią. 
Spoko będzie w gimnazjum. 
Ja nie wiem... Dzisiaj cały dzień był taki fajowyyy!!
Kurde, że by każdy dzień był taki zajebisty!!!
Nawet moja mama się cieszy z osób z mojej przyszłej klasy, bo tak się złożyło, że mama Daniela Ł. i moja mama chodziły razem do klasy w podstawówce.
Ale jaja...
W sumie to trochę głupio. 
Jutro z Nacią na Bolko. Myślę, że będzie fajnie...
Powinno być fajnie.!
                                                     Pa pa. ;-*

piątek, 19 sierpnia 2011

No i jadą ...

Jak pojechali do Hiszpani to miałam jeszcze 3 osoby, które zapełniły mi pustkę w sercu.
Karina i chłopcy jutro jadą, a oni z hiszpani wracają...
Wracają... Gdzieś po 20 ;-D
Jakoś to wytrzymam. Przecież mam jeszcze Nacię!
Dzisiaj na dwór z Nacią i chłopakami.
Dobra... Jak coś to później jeszcze napiszę.
Paa.! :*

środa, 3 sierpnia 2011

Lato robi się coraz lepsze i ładniejsze !

No i ciocia pojechała ;-(. Teraz nawet nie wiadomo czy za rok przyjedzie...
Ale będziemy pisać do siebie! 
Po pożegnaniu z ciocią- na basen z Justą i Nacią.
Fajnie było. Na początku było trochę zimno ale zrobiło się ciepluuutko!
Najpierw woda za zimna [jak dla mnie Justy i Naci ] no to się trochę poopalałyśmy. 
Aga poszła do swojej koleżanki, a my trzymałyśmy się razem ;-D!
Coś przydałoby się robić oprócz opalania się więc na hardcora na zjeżdżalnię. 
Ale było grzaniastoo.!
Jutro to powtarzamy, ale z większą ekipą! To już jest pewne!!
Następnie na dwór. Na dworze znowu Lesia żeśmy spotkały. 
Jaja przez telefon!
Dobra ludziska kończę. Paa.!;-*