piątek, 9 września 2011

Mimo, że piątek to genialny ! ;-P

Ostatnio jest taka osoba, której chciałabym powiedzieć 'Kocham Cię', ale wiem, że ta osoba tego 
nie odwzajemnia...No cóż... Ja po prostu mam takie szczęście.
No ale co do dzisiaj to w sumie było fajowo.!
W szkole nie było tak źle, pomimo tego, że były dwa polskie.
Była matma, a na matmie z Justą.!!! Reszta lekcji nie była aż taka zła...
Po lekcjach- Harcerstwo. Było całkiem spoko. Trochę nie wyszła niespodzianka dla Werska, ale krówki były pyyyszne! ;-D
Miałyśmy nie jechać na biwak, ale jednak możemy jechać.
Nie napiszę dlaczego.! ;-P
Ahh... Jutro może na Bolko, do strażaków... ^^).
Oby, oby, oby...!!!!!!!!!



                       Do zobaczenia w poniedziałek.! ;**

czwartek, 8 września 2011

A wszystko miało być tak pięknie. . .

 
******************************************************

Już wszytko wydawało się być dobrze z tą klasą... 
Ale najwidoczniej wszystko znowu się piepszy...
Na przerwach jakoś leci- bo z Justą i Danielą.! ^^)
dobrze, że na lekcjach już jest ustalone kto z kim siedzi,
bo nie miałabym wyboru...
Mam nadzieję, że jakoś to poleci...  
 
*******************************************************

sobota, 3 września 2011

No i wszyscy mnie olali . . . !

              Każda granica którą przekraczam pozbawia mnie kolejnych złudzeń - śmierć         będzie ta ostatnia..:(  ... Mając oparcie tylko w twardej ścianie
 ...i kiedy już myślisz, że jesteś w niebie nagle ucinają Ci skrzydła...
bo każda chwila już traci znaczenie, cichutko w kąciku płaczę..
Wszystko jest do dupy. Tylko pasta jest do zębów ;(
znów nieparzysta filiżanka kawy ..
zimne dłonie ogrzewam pod nocną lampką ..nie mam innych ...
stoję samotna pośród tłumu zostałam z niczym bez uczuć...
cztery puste ściany...
 Sama, samotna, samotnością spleciona :(
najpiękniejsza jest samotność... ale we dwoje:)
Zostałam sama bo ich już nie mam ;(

:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(:( :( 

piątek, 26 sierpnia 2011

Ale upał . . .

Dzisiaj z Nacią na bolko.
Było całkiem spoko. Spotkałyśmy Liwię i Karolinę.
Na bolko miałyśmy ochotę popływać rowerkiem, no to do Kowala kiedy można...
- Za 4 godziny.
No to czekałyśmy te 4 godziny.
Za 4 godziny:
-Kiedy będzie rowerek?
-Za 1,5 godziny.
No kurde! Ile to można czekać na rowerek?! No ale w końcu popłynęłyśmy.
Fajowo było. 
*************************
Kurde... Jak myślę o szkole to z jednej strony chcę do niej iść, bo fajna ekipa 
będzie, ale z drugiej strony nie chce mi się uczyć...

czwartek, 25 sierpnia 2011

Zajebista klasa ! ! !

Dzisiaj wszystko się wydało...
Kto jest w jakiej klasie. Jestem w klasie I a z Nacią, Oliwią, Kubą,Dominiką, Rysiem, Danielem itd. 
Myślałam, że w anglo będą same kujony, ale tak nie będzie!!
Będzie jazda!!!
Już nie mogę się doczekać pójścia do szkoły... Ahh... jeszcze ten głupi tydzień! 
Na rozpoczęci z Oliwią, Nacią, Justyną i Kasią. 
Spoko będzie w gimnazjum. 
Ja nie wiem... Dzisiaj cały dzień był taki fajowyyy!!
Kurde, że by każdy dzień był taki zajebisty!!!
Nawet moja mama się cieszy z osób z mojej przyszłej klasy, bo tak się złożyło, że mama Daniela Ł. i moja mama chodziły razem do klasy w podstawówce.
Ale jaja...
W sumie to trochę głupio. 
Jutro z Nacią na Bolko. Myślę, że będzie fajnie...
Powinno być fajnie.!
                                                     Pa pa. ;-*

piątek, 19 sierpnia 2011

No i jadą ...

Jak pojechali do Hiszpani to miałam jeszcze 3 osoby, które zapełniły mi pustkę w sercu.
Karina i chłopcy jutro jadą, a oni z hiszpani wracają...
Wracają... Gdzieś po 20 ;-D
Jakoś to wytrzymam. Przecież mam jeszcze Nacię!
Dzisiaj na dwór z Nacią i chłopakami.
Dobra... Jak coś to później jeszcze napiszę.
Paa.! :*

środa, 3 sierpnia 2011

Lato robi się coraz lepsze i ładniejsze !

No i ciocia pojechała ;-(. Teraz nawet nie wiadomo czy za rok przyjedzie...
Ale będziemy pisać do siebie! 
Po pożegnaniu z ciocią- na basen z Justą i Nacią.
Fajnie było. Na początku było trochę zimno ale zrobiło się ciepluuutko!
Najpierw woda za zimna [jak dla mnie Justy i Naci ] no to się trochę poopalałyśmy. 
Aga poszła do swojej koleżanki, a my trzymałyśmy się razem ;-D!
Coś przydałoby się robić oprócz opalania się więc na hardcora na zjeżdżalnię. 
Ale było grzaniastoo.!
Jutro to powtarzamy, ale z większą ekipą! To już jest pewne!!
Następnie na dwór. Na dworze znowu Lesia żeśmy spotkały. 
Jaja przez telefon!
Dobra ludziska kończę. Paa.!;-*