środa, 20 lipca 2011

Tak mi troszkę smutno...

Dotarło do mnie, że najważniejsza w moim życiu jest przyjaźń.
Bez rodziny- mogę przetrwać, bez zdrowia- mogę przetrwać, bez
jedzenia i picia mogę przetrwać, ale bez przyjaciół nigdy mi się to nie uda.
W ogóle te wakacje są jakoś tak do dupy... Muszę gdzieś pojechać!
Albo jeżeli nigdzie nie pojadę to chociaż żeby moi przyjaciele byli blisko mnie!
[Niech ktoś czasami po mnie na dwór zadzwoni!]
Będę czekać na was [Justa i Nacia]. 
Jak was nie ma to nie ma takiej grzany... 
Tzn jest bo jest Iwona [;-P] ale z wami czuję, że jestem potzrebna komuś!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz