poniedziałek, 27 czerwca 2011

Dziś to dopiero poczułam wakacje!!

 Więc tak... Dzisiaj poczułam wakacje!
Takie dni mogłyby być codziennie! No mogło by być trochę cieplej.
Dzisiaj się obudziłam, że trzeba świadectwo do gimnazjum zanieść. No to od razu telefon do Naci.
- Nacia byłaś już zanieść świadectwo?
-Nie.
-A poszłabyś ze mną dzisiaj?
- O której?
-Tak koło 12.
-Ok.
Jak dobrze, że nie jestem jedyną osobą, która pamięta o ważnych rzeczach. ;-)
 
Później na baasen. Na basenie- jak zwykle- nudno nie było.
Rozłożyłyśmy koc i zauważyłam Bartka i Rafała ze swoim kuzynem. 
Nacia się ich tak jakby przestraszyła...
Jakoś to było. Dopiero pod koniec nas zauważyli. 
Było grzaniasto!! Wymyśliłyśmy jakąś porytą zabawę i w nią grałyśmy.
MASAKRA!!!! 
W grze - rekord 3 kółka ustanowiony przez Nacię.
Nie ważne o co chodziło w tej grze.
I tak by nikt nie zaczaił. Później sesja na basenie. 

 Jakoś to wyszło ;-P. 
Fajowo się wracało. Oczywiście pieeszo...  
-Gdzie jesteście?
- Koło okrąglaka.
[ za 1O min.]
- Gdzie jesteście??
- Na ZWM-ie.
- Tak szybko??
Ha ha ha ... Są jeszcze autobusy ;-D.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz