Najpierw niewinnie z Oli, później przyszła Nacia i Zajączek.
Zając miał fajną rzecz [ ten, kto był to wie]. Później spotkanie 2 na 2 ze Strażą miejską.
- Dzień dobry. [ cienta riposta od Na**]
Na szczęście nie przyjechali do nas ani po nas! Następnie- Bieżnia. Dobrze, że remontują nam szkołę...
Gdyby tego nie robili to nie byłoby tyle zabawy! Dzisiaj była masakra.
Rozdupcali jakieś coś co łatwo się paliło. Ale to było dobre!!
Pod koniec spokojnie malowaliśmy czymś czym się bardzo fajnie rysuje i maluje ;-D.
Zdj. na górze zostało właśnie wtedy zrobione.
Pozdro dla was wszystkich!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz