środa, 8 czerwca 2011
Z wczoraj ...
Tego dnia w szkole Wika stwierdziła, że zesfata mnie z takim Kanarem [ a najlepsze jest to, że ja go nigdy w życiu na oczy nie widziałam]. Umówiłyśmy się po szkole. Miałyśmy iść po Oliwię <Oli>, bo miała wyjść na dwór z Rafałem i Danielem. Później widziałyśmy jak na nas w ogóle nie poczekała. Stwierdziłyśmy " foch forever" ! ;-D Foch forever- czyli najwyżej 1 dzień ;-).
Koło 19:OO Kalik z Michałkiem znaleźli jakieś coś w krzakach. Dzwonią do nas [ja i Nacia] i mówią :
-Ej. Będziemy za 15 min bo znaleźliśmy stół do bilarda.
Przyszli po 3O minutach i wyciągają zawartość pokrowca.
Okazało się, że zamiast stołu do bilarda znaleźli łóżeczko dla dzieci. Jak to pomysły osób z naszej klasy zaczeli do niego wchodzić .
-Ku***, jak tu twardo! - Rzekł Kalik.
- No jak nie włożyłeś materaca to twardo będzie! - Powiedziała Nacia.
Ahh... Kofffam moją klasę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Wcale tak nie powiedziałaam .! Żal.pl xd . To powiedziała Kuczkowaa. xd .
OdpowiedzUsuńJezu no ... Nie pamiętam kto powiedział ale pamiętam, że było ;-P
OdpowiedzUsuń